
Słońce – uzdrawia czy zabija ?
Od ponad 20 lat obserwuję dziwne zjawisko. Zapracowani i bladzi ludzie, wyjeżdżają na urlop, który trwa często 2-3 tygodnie i wracają tylko trochę mniej zmęczeni i… tylko trochę mniej bladzi. Gdybym, wiedział, że miejscem ich wypoczynku była tropikalna dżungla pozbawiona słońca z powodu baldachimu z koron drzew, to bym rozumiał taki stan rzeczy. Jednak zdecydowana większość Polaków wypoczywa nad morzem, w górach, nad jeziorami, na otwartej przestrzeni a spora część w krajach, gdzie dzienne nasłonecznienie to 100% czasu od wschodu do zachodu słońca. O co więc chodzi? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi miliardowe zyski firm produkujących tysiące różnych kremów, olejków, żeli z filtrami blokującymi promieniowanie UV a przy okazji i kilka innych częstotliwości światła słonecznego. Zdumiewający jest fakt, że miliardy podobno rozumnych istot, za jakie się mają ludzie nie zadaje sobie jednego, prostego
















